Jak Romeo i Julia.
Nie wzejdzie słońce dla naszej miłości
Nie zalśni w promieniach poranka.
Ja i ty błądzimy w nicości
Szukamy się w jej zakamarkach.
W wiecznej nocy żyjemy
Jedyną radością blask księżyca
I w niej pomrzemy bez namiętności
Konając w objęciach kochanka.
autor: sara_dawson
O mnie
Ja? No cóż, chyba nie potrafię nic na swój temat napisać... Chyba tylko tyle, że staram się zawsze być sobą i nie udawać kogoś kim nie jestem... Bo jak to kiedyś powiedział Kurt Cobain: "Pragnienie bycia kimś innym, to marnowanie osoby, którą się jest".
Wiem, że długo nie było notki, ale nie miałam weny. I nadal nie mam. Nie wiem co się dalej stanie z tym opkiem. Tak naprawdę, nie jestem z niego zadowolona. Miało wyglądać zupełnie inaczej, pomysł sam mi się rodził w głowie... i nagle wszystko prysło. Wybaczcie mi. Sama, nienawidze opowiadań, których autor nie dończa i kiedyś przyrzekłam sobie, że jeśli tylko zacznę coś pisać, to dokończę, to co zaczęłam. A teraz muszę złamać tę obietnicę. Nie przesądzajmy. Może jeszcze kiedyś wrócę. Tyle, że nie jestem pewna czy mam do czego wracać. W końcu, zawsze pisze się dla kogoś. Ze mną była tylko garstka osób. Czasem, nawet tej garstki nie było...
Proszę was tylko, abyście nadal informowali mnie, o nowych notkach u siebie. Chętnie będę wpadać i czytać wasze wypociny.
No to... Do miłego.